Duże okna w Holandii

Kiedy docieramy do innego kraju, niekoniecznie dalekiego i egzotycznego, to dziwimy się pewnym rzeczom. Jeśli przebywamy tam dłużej, przywykamy do nich i w końcu stają się dla nas zrozumiałe.

Tak jest choćby w przypadku dużych i odsłoniętych okien w Niderlandach. Skąd się wziął ten zwyczaj?

Okna jak wystawy sklepowe

Mijając holenderskie okna, jednym spojrzeniem możemy zarejestrować, co robią domownicy, o ile oczywiście są w domu. Jeśli jest pora obiadu, widzimy talerze z potrawami oraz rodzinę, która w skupieniu pochyla się nad pożywną strawą. Nieco później, w godzinach popołudniowych, możemy dostrzec familię przesiadującą przed telewizorem. Jej członkowie z uwagą śledzą któryś z popularnych programów telewizyjnych.

Poza tym dostrzegamy wazoniki, kwiatki oraz inne bibeloty, które zdobią parapety.

Ciekawe, skąd to się bierze, że okna są tak duże i nie zasłaniają ich rolety…

Spadek po kalwinizmie

Mimo, że społeczeństwo holenderskie jest mocno zeświecczone, to wpływy kalwinizmu wciąż są mocno dostrzegane i odczuwane. Doktryna ta oparta jest na surowych zasadach. Stąd i dziś wśród Holendrów premiowane są takie wartości jak: etyka pracy, cierpliwość oraz uczciwość. Życie doczesne w takim ujęciu byłoby wyłącznie etapem przejściowym, chwilą próby, za ostateczny cel upatrywano życie pośmiertne.

Dobrze, ale co wspólnego z tym mają wielkie okna?

Niektórzy twierdzą, że wiele. Chodziłoby o to, że domownicy nie mają nic do ukrycia. Przestrzegają zasad, nie robią zdrożnych i nieuczciwych rzeczy, co zresztą każdy może sobie w dowolnym momencie zobaczyć.

Potrzeba światła

Nie można wykluczyć, by rzeczywiście coś w tym było. Przy czym natrafiamy również na inne wytłumaczenie. Wydaje się znacznie prostsze, wręcz banalne. Chodziłoby o to, że Holendrzy po prostu lubią promienie słoneczne. Wszyscy wiemy, że Niderlandy nie należą do krajów południowych, jak Włochy, Grecja czy choćby Hiszpania. W związku z tym każdy promyk słońce jest na wagę złota.

Pomieszczenia na pewno stają się jaśniejsze. Szyby wprawdzie znacznie ograniczają dopływ cennej witaminy D, ale całkowicie nas jej nie pozbawiają!

Najprawdopodobniej obydwa wyjaśnienia mają w sobie wiele prawdy. Niewykluczone, że duże okna, najczęściej pozbawione żaluzji czy rolet, są właśnie wypadkową obydwu czynników.

© Busy Mustang 2014 | Regulamin | Wykonanie: Getso.pl