Efteling, czyli w holenderskiej krainie cudów

Szron zdobi ornamentami szyby. Płatki śniegu wirują w blasku ulicznych latarni. Jest wprawdzie zimno, ale zarazem jakże pięknie. Styczeń to czas magiczny. Warto cieszyć się jego urokami w różnych ciekawych miejscach. Do takich na pewno zalicza się Efteling – niezwykłego parku rozrywki w Holandii.

Kraina – gdzie marzenia stają się rzeczywistością

Uważa się, że pewne historie mogą się odbyć jedynie w filmie, bajce czy też we śnie. Nie do końca tak jest! Okazuje się, że jest taki region, w którym legendy stają się rzeczywistością. Wystarczy wybrać się do Barbancji Północnej, a dokładniej w pobliże Tilburga. Znajduje się tam wspaniały lunapark. Jego historia sięga lat pięćdziesiątych.  Z biegiem dziesięcioleci wesołe miasteczko wzbogaciło się o wiele nowych atrakcji, a jego tereny znacznie się powiększyły. Dziś Efteling uznawane jest za trzeci najchętniej odwiedzany park rozrywki. Wyprzedzają go jedynie tacy giganci jak Disneyland czy Euro-park. Rocznie, miejsce to odwiedza przeszło 125 milionów przybyszów!

Na początku goście mogli odwiedzić jedynie Baśniowy Las. Choć i on ofiarowywał zarówno dzieciom jak i dorosłym wiele niezapomnianych wrażeń. Maluchy przenosiły się do krain ze swoich snów, a ich rodzice powracali do miłych chwil z dzieciństwa.

Wizytujących muszą zauroczyć postaci, scenerie, dekoracje i rekwizyty z najbardziej lubianych baśni. Zaliczają się do nich interesujące opowieści braci Grimm, Hansa Christiana Andersena czy Charlesa Perault. Spotkajmy więc dziewczynkę z zapałkami,  odwiedźmy Śpiącą Królewnę, zanim przybędzie książę i ją wybudzi z letargu… Później zobaczmy co słychać u Pinokia i jak się czuje jego ojciec, stary poczciwy Dżepetto, i czy dalej struga, jak to miał dotąd w zwyczaju…

Infrastruktura wesołego miasteczka

Jak już wspomnieliśmy, Efteling to obszerny kompleks obiektów. Nie sposób ujrzeć wszystko, polegając wyłącznie na swoich nogach. Dlatego też dano nam możliwość podróżowania innymi, sprawniejszymi środkami transportu. Przejażdżka łódka na pewno ma w sobie wiele uroku!

Zabawa zabawą, ale dobrze też coś w międzyczasie zjeść. Od tego są restauracje, dość licznie rozsiane po terenie tego wesołego miasteczka. Z kolei na noc udamy się do hotelu. Zbierzemy siły, aby następnego ranka zapoznać się z pozostałymi atrakcjami.

© Busy Mustang 2014 | Regulamin | Wykonanie: Getso.pl