Holandia i pomarańczowe barwy

Zagrzewamy naszych reprezentantów do jeszcze lepszej gry gromkimi okrzykami “do boju Biało-Czerwoni!”. I nie wymaga to wyjaśnień. Przywdziewają oni nasze barwy narodowe, tj. biel i czerwień. Z kolei Holendrzy wołają w stronę swoich faworytów “dalej, do dzieła Pomarańczowi!”. Głównie dotyczy do piłkarzy, którzy rzeczywiście noszą pomarańczowe trykoty. Tylko właściwie dlaczego, skoro takiego koloru nie ma wśród tworzących holenderską flagę?

pomarańczowe barwy

Spróbujmy więc to pokrótce wyjaśnić.

Johann Cruijff i reszta

Przez lata Holendrzy święcili triumfy na boiskach różnych krajów czy nawet kontynentów. W latach 70 zadziwiali świat tzw. futbolem totalnym. Twórcą szeregu zaleceń taktycznych czy nawet pewnej filozofii gry w piłkę był słynny Rinus Michels. To on jako szkoleniowiec poprowadził swoich piłkarzy to niezwykłych sukcesów. Wśród zawodników brylował choćby Johann Cruijff. Kunszt tego zawodnika oraz jego kolegów z zespołu wspomina się do dziś.

Także w Polsce nazywamy ich Oranje, czyli “Pomarańczowymi”. Jeśli prześledzimy nieco historię Holandii okazuje się, że są to barwy królewskie. A konkretniej związane z dynastą panującą Orańską-Nassau, obecnie w skromnej osobie syna Beatrycze – zatem króla Wilhelma Aleksandra. To z tym rodem powiązane są barwy pomarańczowe, a zaczerpięte od drzewka pomarańczy.

Wilhelm I Orański i pozostali

A wszystko zaczęło się od Wilhelma I Orańskiego. To on zbuntował się przeciwko panującym w Niderlandach Hiszpanom i poderwał do boju pozostałych. Wprawdzie został zmuszony do ucieczki w 1961 roku, ale wrócił wzmocniony doświadczeniami i przystąpił do walk z księciem Albą, powołanym do tego, by tłumić powstanie. Efekty wojenne były różne, niemniej to on rozbudził w Holendrach świadomość narodową w jakże trudnych czasach.

Zwany był Niemym, Cichym czy też Milczkiem. Być może mówi to o tym, że nie był stworzony do tego, by długo mówić, opowiadać niestworzone historie, ale działać z impetem, sprawdzać się w odważnych czynach.

Przez kolejne lata i wieki różnie się wiodło członkom tej dynastii, rozmaicie też byli oceniani. Niemniej dziś społeczeństwo darzy ją dużym uznaniem i sentymentem.

Przejawia się to choćby w trakcie obchodów holenderskich świąt narodowych.

© Busy Mustang 2014 | Regulamin | Wykonanie: Getso.pl