Przyszłość motoryzacji

samochod przyszlosciMamy 2017 rok. Wielu z nas zastanawia się jaka jest przyszłość motoryzacji w czasach, w których nasze smartfony osiągają wydajność porównywalną z komputerami sprzed kilku lat. W dzisiejszym artykule omówimy kwestię personalizacji i kilku wchodzących na rynek rozwiązań. W drogę!

Automatyczna personalizacja prowadzenia?

Obecnie coraz częściej w charakterze nawigacji wykorzystujemy komórki zamiast dedykowanych nawigacji. Z czego to wynika? Przede wszystkim ze zwiększonych mocy obliczeniowych tych sprzętów. Wiele osób woli mieć jedno uniwersalne urządzenie, niż kilka wyspecjalizowanych. Nic dziwnego. Smartfony zastąpiły już przecież takie rzeczy jak mp3 czy podręczne aparaty. Możliwości telefonów stale rosną i nic nie zapowiada zatrzymania tego trendu. W dziedzinie motoryzacji możemy powiedzieć, że to dopiero początek. Już teraz nasz smartfon nie tylko zaplanuje najlepszą trasę, ale podpowie też, gdzie są ewentualne korki, których można uniknąć, jadąc inną trasą.

Inteligentne systemy rekomendacji rozwijają się bardzo dynamicznie. Nasz youtube sugeruje nam klipy i piosenki, które najprawdopodobniej trafią w nasz gust, zaś wyszukiwarki serwują nam reklamy, których nawet nie mamy ochoty wyłączyć.

Przestaniemy podejmować decyzję?

W takim świecie gotowych i spersonalizowanych informacji, paradoksalnie jesteśmy coraz częściej pozbawiani wyboru. Motoryzacja na szczęście jeszcze się broni. To my wybieramy – o ile przewidział to producent naszego pojazdu –  rodzaj podświetlenia, różne stopnie utwardzenia zawieszenia, czy różne rodzaje opon. Opcje są ograniczone, ale istnieją. To dobrze. Wielu kierowców broni się przed personalizacją, woląc zaufać sobie. Jednak jest to kwestia przyzwyczajeń. Nasze dzieci z pewnością będą patrzeć na tę kwestię inaczej.

Dotykowe ekrany i koniec prowadzenia?

Już od paru lat co jakiś czas wraca kwestia w pełni samodzielnego programu/kierowcy. Nadal sporo nam brakuje do tego osiągnięcia. U wielu osób wizja samo jadącego samochodu wywołuje (słusznie lub niesłusznie) lęk. Pomagać sobie technologią to jedno, powierzać jej swoje życie – drugie. Nie ulega jednak wątpliwości, że wkrótce czujniki  i programy przetwarzające sygnały ruchu drogowego, będą tak dopracowane, że rzeczywiście będziemy mogli po prostu wsiąść do auta i pozwolić się zawieźć na miejsce. Wielu kierowców pyta: a co jeśli system prowadzenia się popsuje? Entuzjaści odpowiadają, że maszyny są mniej zawodne niż człowiek. Czy aby na pewno?

Kolejnym nieuniknionym krokiem na drodze postępu, będą dotykowe ekrany instalowane w samochodach. Te rozwiązania powoli wchodzą na salony, jednak wiele brakuje im do ideału. Niektóre firmy inwestują w sterowanie gestami, które ma w założeniach być bardziej przyjazne w obsłudze niż ekran. Przyszłość pokaże w jaką stronę rozwiną się te technologie.  

Sporo wymienionych rozwiązań spotyka się z oporem kierowców przyzwyczajonych do ryku silnika i pełnej kontroli nad swoim pojazdem. Być może już niedługo będziemy mieli w ofercie w pełni automatyczne busy do Niemiec. Jednak nie tylko technologia w najbliższych latach będzie się zmieniać. Także, a może nawet przede wszystkim, mentalność uczestników ruchu drogowego. Do przeczytania następnym razem! 

Zobacz poprzedni artykuł tutaj: http://busymustang.pl/news/zachowaj-ostroznosc-drogach-2017-roku/

 

© Busy Mustang 2014 | Regulamin | Wykonanie: Getso.pl