Zamek w Niemczech

Trudno sobie wyobrazić drugi kraj z taką ogromną liczbą zamków jak Niemcy. Można śmiało napisać, że stanowią turystyczną wizytówkę naszych zachodnich sąsiadów.

Chociaż nawet najwięksi koneserzy tych zabytków nie odwiedzą ich wszystkich – musieliby zrezygnować ze wszystkich innych aktywności. Album, który miałby je wszystkie zawrzeć, musiałby liczyć kilka tomów! Dlatego omówimy zaledwie dwa, choć charakterystyczne i już legendarne zamki.

Spełniony sen szaleńca

Najpierw przenieśmy się do malowniczej Bawarii, a dokładnie – gminy Schwangau i zamku Neuschwanstein. Znajdziemy tutaj dowód na to, że jeżeli bardzo się pragnie, to sny i marzenia mogą stać się rzeczywistością. (Jeszcze tylko pod warunkiem, że ma się pod zarządem pokaźnie wyposażony skarbiec). Owym marzycielem był król bawarski Ludwik II, nie przypadkiem zwany również Szalonym lub Łabędziem czy nawet Bajkowym Królem. Chociaż żył w drugiej połowie XIX wieku, to duchem przebywał w średniowieczu, świecie trubadurów, którzy przemierzali doliny i lasy z pieśnią na ustach. Opiewali legendarnych bohaterów, między innymi króla Artura i jego wiernych rycerzy, którzy tworzyli zakon Rycerzy Okrągłego Stołu.

Fantasta Ludwik II rozkazał wybudować bajkową twierdzę na stromej skalnej ścianie. Prace przebiegły zgodnie z planem, tak że do dziś można podziwiać smukłe, pnące się ku niebu wieże. Ma się wrażenie, że rezyduje w nim jakaś disneyowska księżniczka. Również i wnętrza wywołują silne wrażenia, gdyż liczne komnaty zostały przyozdobione freskami ilustrującymi życie Parsifala i dzieje Świętego Graala.

Smutne tylko jest to, że nasz król zginął raczej marnie, bo w niewyjaśnionych okolicznościach. Prawdopodobnie został zgładzony zdradziecką ręką.

Wartburg w Eisenach

Opuszczamy już baśniową Bawarię, wspominając niezwykłego monarchę, aby tym razem przenieść się w równie barwne okolice. Musimy się udać do Turyngii, aby ujrzeć warownię Wartburg w Eisenach (nie mylić z samochodem Wartburgiem, który również wywodzi się z Eisenach). Znaczna jej część pamięta czasy średniowiecza. Tutaj niegdyś w specjalnych salach koncerty dawali legendarni muzykanci, o których śnił kilka wieków później Ludwik zwany Szalonym. Uważa się, że turyngeński zamek był główną inspiracją tego pomylonego władcy, kiedy kreślił projekt swej rezydencji. Budowla na początku swego istnienia pełniła ważne funkcje obronne, by w przyszłości stać się rezydencją o walorach reprezentacyjnych.

Tutaj niegdyś mieszkała święta Elżbieta. Swego czasu na zamku w Eisenach ukrywał się Luter – wielki reformator religijny.  Aktualnie przyciąga turystów z całego świata!

© Busy Mustang 2014 | Regulamin | Wykonanie: Getso.pl